Witajcie. Kochani niestety nie dotrzymałam do 3 nad ranem, żeby zobaczyć ten mecz, ale mam miłego informatora, który dał znać co do wyniku... Dam sobie kawałek palca uciąć, że jak i w wyniku jak i w grze zawodnicy z Wybrzeża Kości Słoniowej (popularne Słonie) byli lepsi. Pokonali drużynę z kraju kwitnącej wiśni 2:1. Bardzo często, jak do tej pory ten wynik się powtarza. Ciekawe kiedy padnie remis... Hehe zobaczymy.
Dzisiaj można powiedzieć szlagierowe mecze:
Szwajcaria : Ekwador;
Francja : Honduras;
Argentyna : Bośnia i Hercegowina (jedyny debiutant na MŚ);
Czekam z niecierpliwością na mecz Francji z Hondurasem i Argentyny z Bośniakami. Ciekawe w jakiej formie zaprezentuje się Messi, a i czy Bośniacy są naprawdę we właściwym miejscu... Przekonamy się już niedługo. Do zobaczenia wkrótce. Pozdrawiam.
niedziela, 15 czerwca 2014
Mecz dnia. Anglia vs. Włochy
Witajcie Kochani. I znów kolejny mecz dnia za nami. Oczywiście na początku miałam swojego faworyta tego meczu, ale szybko jakoś zasnęłam... Byłam zmęczona. Oglądałam na internecie skrót tego meczu. byłam zaskoczona, że Anglicy dali sobie wyszarpać zwycięstwo a właściwie remis z rąk... Włosi popisali się... A bramka strzelona przez Super Mario najbardziej mi się podobała. Gra Włochów bardzo mi się podobała, a Anglicy w ogóle się nie popisali. Na nic się zdała asysta Rooneya... Anglicy musieli przełknąć gorycz porażki i uznać wyższość Italii w meczu. Zobaczymy jak dalej będą się toczyć losy tych dwóch drużyn... Jestem spokojna o to, że pokażą na co je stać. Będą się starać z całych sił, aby wyjść z grupy D.
Mundial trwa. Urugwaj : Kostaryka
Witajcie Kochani :) To było największe zaskoczenie wczorajszego dnia. Od początku kiedy zobaczyłam w jakiej grupie jest Urugwaj mówiłam, że będzie to drużyna która ma szansę wyjść z grupy, a tu takie zaskoczenie. Kostarykańczycy jak Kolumbijczycy pokazali klasę i pokonali 4. drużynę świata... Zawodnicy z Kostaryki naprawdę grali koncertowo. Byłam tak zaskoczona, że nie mogłam uwierzyć w to co widzę. Urugwajczycy grali tak, jak by byli w jakimś uśpieniu... Hibernacji. Do tego pory jeszcze nie wierze w to co się wydarzyło wczoraj. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach Urugwajczycy pokażą jak naprawdę umieją grać...
Meczowo. Kolumbia : Grecja
Witajcie Kochani:) Przepraszam tych, którzy nie interesują się piłką nożną... Wybaczcie mi. Taki rok. Najpierw Mundial w Brazylii (nożna) a potem po krótkiej przerwie Mundial w Polsce (siatkówka). Dzieje się i będzie się działo... Hehe. Ale wracając do sedna sprawy. Wczoraj odbywały sie cztery mecz, a właściwie to trzy... Jak każdego dnia. Pierwszym meczykiem było spotkanie dwóch ciekawych drużyn... A mianowicie Kolumbia : Grecja... Prawdę mówiąc spodziewałam sie lepszej gry w tym meczu... Konkretnie myślałam, że Grecy pokażą klasę i lepszą grę, ale niestety się zawiodłam. Ogólnie nie znam żadnego piłkarza z tych drużyn, ale ogólnie mówiąc lepszą grę pokazali Kolumbijczycy... Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Kolumbii 3:0...
sobota, 14 czerwca 2014
Pomarańczowe Kangury pokonane...
Witajcie Kochani. Jedyny mecz oglądany przeze mnie to Chile : Australia. Nie mam za dużo do powiedzenia o nim, ale relacje i wrażenia Wam zdam. Meczu nie oglądałam od samego początku, ale kiedy włączyłam tv byłam zdumiona. Była 17 minuta spotkania a tu już Chile prowadziło 2:0. Kolejne minuty był też ładne... Australijczycy zdobyli co prawda kontaktowego gola, ale przegrali z Chile 2:1. Muszę przyznać, że koledzy z Ameryki Południowej nie mieli łatwo. Pomarańczowe Kangury ostro bronili swej bramki, ale troszkę im nie wyszło...
Dzisiaj kolejne popołudnie i wieczór pod znakiem brazylijskiego mundialu. Dziś rozegrane zostana trzy mecze: jeden w grupie C pomiędzy Kolumbią a Grecją. Ciekawe zestawienie. I dwa mecze z grupy D: Urugwaj : Kostaryka (faworyt wiadomy dla mnie) i Anglia : Włochy. Przekonamy sie kto zsdobędzie 3 punkty, a kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki. Kolejny wpis już wkrótce.
Dzisiaj kolejne popołudnie i wieczór pod znakiem brazylijskiego mundialu. Dziś rozegrane zostana trzy mecze: jeden w grupie C pomiędzy Kolumbią a Grecją. Ciekawe zestawienie. I dwa mecze z grupy D: Urugwaj : Kostaryka (faworyt wiadomy dla mnie) i Anglia : Włochy. Przekonamy sie kto zsdobędzie 3 punkty, a kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki. Kolejny wpis już wkrótce.
O Holender! Rewanż za RPA
Witajcie Kochani. Niestety znów muszę sie przyznać, że nie oglądałam szlagierowego meczu dnia między Holandią a Hiszpanią... Tak jak już Wam Kochani pisałam byłam na meczu Polski z Włochami w Spodku. Ale oglądałam skrót tego meczu. Nie będę Wam relacjonować ze szczegółami tegoz meczu bo to nie jest potrzebne, na pewno widzieliście go. Moja drużyna (kibicuje La Rocha - Hiszpanii) niestety musiała uznać wyższość przeciwnika, nomen omen vice mistrzów świata z RPA - Holandii. Cóż Ci Holendrzy wyprawiali na boisku. Ich gra była piekna. Dwa gole z pięciu strzelił Robin van Persie. Naparwdę cudowna gra Holendrów. Nie spodziewałam się, że Holandia jest w tym mundialu tak mocna, zobaczymy jak dalej będzie. Mistrz Świata - Hiszpania padła na kolana w pierwszym swoim meczu w fasie grupowej.
Pozdrawiam. Kolejny wpis już wkrótce.
Pozdrawiam. Kolejny wpis już wkrótce.
13 czerwca 2014 SPODEK i Polska:Włochy
Witajcie Kochani. W piątek 13 czerwca 2014 (podobno pechowa data - nie wypowiadam się) przeżyłam cudowne chwile w Katowicach, w Spodku. Byłam na meczu World League pomiędzy Polską a Włochami. Był to przepiękny mecz, a jeszcze lepszy był widok naszych zawodników na żywo. Mega przystojni są. Nie moge zapomnieć widoku Wlazłego... Oczywiście to tylko fascynacja sportowa, nic więcej. Kochani odśpiewanie "Mazurka Dąbrowskiego" acapella przy tak cudownej publiczności i tak cudownej drużynie (jaka jest Nasza Reprezentacja) - BEZCENNE. Nawet się troszkę wzruszyłam. Nie zapomnę tego do końca życia. Mecz co prawda skończył się po pięciu setach, ale mnie to nic nie przeszkadza. Widowisko było przecudowne. Gra Polaków była piękna (cóż, że stracili 2 sety), ważne, że wygrali.Co prawda byłam lekko głucha od trąbek, krzyków itp, ale opłaciło się i było warto. Chciałabym powtórzyć ten cudowny wieczór wkrótce. Może się uda. Bardzo bym tego chciała. Żyjąc nadal meczem z Italią informuje Was, że kolejny wpis już wkrótce.
ps. Miałam tez co świętować bo dwa ostatnie już egzaminy w szkole zdałam. Srasznie się z tego ciesze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






