piątek, 24 sierpnia 2018

Przeczytane Dan Brown "Zaginiony symbol"

Robert Langdon - światowej sławy historyk i badacz symboli - zostaje niespodziewanie wezwany do Waszyngtonu, aby na prośbę swojego przyjaciela i mentora Petera Solomona, prominentnego członka loży masońskiej, wygłosić odczyt na Kapitolu. Kiedy dociera do miejsca, okazuje się, że zaproszenie było starannie przygotowaną pułapką. NA wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu. Pośrodku historycznej Rotundy ktoś umieścił odciętą dłoń Petera z wytatuowanymi symbolami i masońskim pierścieniem. To mistyczne zaproszenie do zaginionego świata skrywającego tajemną wiedzę. Chcąc uratować porwanego przyjaciela, Langdon musi przyjąć zaproszenie i odnaleźć starożytny portal położony gdzieś na terenie miasta. Ma na to zaledwie kilkanaście godzin. W przeciwnym razie Solomon zginie. Rozpoczyna się szaleńczy wyścig z czasem. Robert podążą tam, dokąd prowadzą go zaszyfrowane wskazówki: przesłanie ukryte w kwadratach magicznych, w Melancholii Albrechta Durera, słynne rzeźby Kryptos zdobiącej siedzibie CIA i na gigantycznym białym obelisku upamiętniającym prezydenturę Jerzego Waszyngtona. Do tajemnych komnat i świątyń znajdujących się pod jednym z najpotężniejszych miast świata. Do miejsc skrywających prastare sekrety loży masońskiej i tajemnice, których wielu wolałoby nie ujawniać.
Książki Dana Browna zaczęły mnie fascynować po przeczytaniu jednej z nich - "Kodu Leonarda da Vinci"... Owa książka fascynuje od pierwszych stron... Spodziewałam się tego i dlatego zabrałam ją z pułki. "Zaginiony symbol" opowiada o największej tajemnicy masońskiej. Bardzo mnie to zafascynowało. Właściwie to nadal jestem pod ogromnym wrażeniem twórczości i efektów pracy amerykańskiego pisarza.Naprawdę mega powieść, która powinni przeczytać wszyscy. Przeczytałam dzisiaj jedną powieść, a już w głowie zaczynam kolejną, ale nie zdradzę jak na razie tytułu... Zabieram się do czytania. 
Kolejny wpis już wkrótce :)
Pozdrawiam. 

sobota, 18 sierpnia 2018

Czekanie na nowy rozdział w życiu...

Witajcie Kochani. Dawno mnie tu znów nie było, ale jakoś tak wyszło. Trochę zawirowań z moim zdrowiem, więc na pewno wybaczycie moją krótką nieobecność. Już niebawem coś się w naszym życiu bardzo ważnego wydarzy... Oboje z mężem nie możemy się doczekać tej chwili.Wszystko się zmieni. Nasze życie obróci się o sto osiemdziesiąt stopni... Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać z jednej strony, a  z drugiej cały czas mam leciutkie wątpliwości czy podołam temu zadaniu... Mega się cieszę i też boję... jak to wszystko będzie. Mam cudownego męża, na pewno pomoże :)
Mam nadzieje, że jak już ta chwila nadejdzie strach i wątpliwości miną... 
 

wtorek, 7 sierpnia 2018

Przeczytane Mamed Khalidov i Szczepan Twardoch "Lepiej, byś tam umarł"

Czy kiedy uciekł przed wojną i bombami, mógł marzyć, że stanie się jednym z najsłynniejszych, najbardziej podziwianych i kochanych polskich sportowców? Jednym z największych wojowników świata?
Czeczen i Polak. Dumny góral z Kaukazu, głęboko wierzący muzułmanin i lokalny olsztyński patriota. Wzór twardej, jakby niedzisiejszej męskości i skłonny do żartów chłopak z sąsiedztwa. Troskliwy mąż i ojciec. Kiedyś bał się ciemności i bomb, dzisiaj drży tylko o swoją rodzinę.
Mamed Khalidov, wojownik, po raz pierwszy o sobie w szczerej rozmowie ze znanym pisarzem.
Bardzo ciekawa rozmowa dwóch facetów o życiu, religii, sukcesie i prostych codziennych sprawach. Mamed, bardzo otwarty człowiek. Szanowany w swojej lokalnej społeczności. Cieszący się popularnością, która dała Mu w kość... Facet, który jest z dziada, pradziada Czeczenem kocha Polaków i ma ogromny szacunek do Nich, do ludzi. Bardzo dużo dowiedziała się z tej książki o samym Khalidovie, jakim jest człowiekiem, ale również o Religii, którą wyznaje. Z jakim szacunkiem i mądrością mówi właśnie o niej.
Polecam każdemu przeczytać sobie tę lekturę. Naprawdę warto.
Kolejny wpis już wkrótce.
Pozdrawiam.   

czwartek, 2 sierpnia 2018

Przeczytane Anna Lerke "Spowiedź Ewy Braun. W cieniu Hitlera"

"Kochałam Cię, gdy wszyscy już odeszli..."
Ewa Broun, a właściwie Ewa Hitler, żona największego zbrodniarza w dziejach świata. Jak wielką miłością można kochać mordercę milionów ludzi? Ile radości dał jej ślub kilka godzin przed śmiercią? Jak spędzali czas z Adolfem, gdy byli tylko we dwoje i jak wspomina ich życie seksualne? Jakie słabości dyktatora poznała tylko ona i o czym mówił tylko jej? 
Sensacyjne odpowiedzi na dziesiątki takich pytań - tylko w tej książce!
Po wielu latach po raz pierwszy będziemy mogli dowiedzieć się tego od kobiety, która była jej powiernicą. Anna Lerke, o o niej mowa, wreszcie przerwała milczenie i postanowiła opisać swoje wspomnienia z czasów, gdy żyła u boku Ewy Braun.
Szczera i bolesna opowieść o kobiecie, która całe swoje dorosłe życie spędziła w cieniu potwora.
Kolejna książka, która mnie zafascynowała. Bardzo ciekawa. Pokazuje relacje głównej bohaterki z wodzem Trzeciej Rzeszy. Jej rozterki, zajęcia, marzenia i pragnienia... Wcale tak kolorowo nie miała w swoim życiu. Książka jest napisana przez kobietę, która była zabrana z obozu pracy i została  zaufaną służącą Ewy Braun, a koniec końców Ewy Hitler, bo doczekała się ślubu z Adolfem kilkadziesiąt godzin przed śmiercią.
Jeśli ktoś chce poznać sekrety Adolfa Hitlera ta książka jest wzbogaceniem wiedzy i tak jakby kontynuacją innej książki "Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem."Serdecznie polecam książkę.
Kolejną książkę już czytam. Niebawem kolejny wpis.
Pozdrawiam.